„Czułam się jak w MATRIXIE”. Czym są ATAKI PANIKI? - 7 metrów pod ziemią #43

W__S
W__S

Miałem tak samo Straszne odczucie

5 dni temu
agnieszkaakzseinga
agnieszkaakzseinga

Wywiady na tematy związane ze zdrowiem są bardzo potrzebne. Wiedza którą tu dostajemy może pomóc kogoś uratować! Super!

9 dni temu
BLVCK ROSE
BLVCK ROSE

u mnie po pięciu latach stwierdzono ataki paniki.. nikomu tego nie życzę :/

14 dni temu
Onizuka
Onizuka

To był bardzo dobry odcinek! :) Też jestem tego zdania, że w szkołach i ogólnie w życiu brakuje edukacji psychologicznej. Żyjemy w nowych czasach, era internetu, rozwój, człowiek potrzebuje z kimś pogadać, czuć wsparcie, w ludziach powinno być o wiele więcej empatii i chęci wsparcia dla drugiej osoby, chęci zrozumienia, gratulację dziewczyno, że udało Ci się to pokonać, życzę Tobie i wszystkim szczęśliwego życia i spełnienia marzeń! =)

16 dni temu
M Jedrzejuk
M Jedrzejuk

Warto wspomnieć, że to właśnie terapia psychodynamiczna pomaga zwalczyć przyczyny, a tak bardzo rekomendowana poznawczo-behawioralna działa bardziej doraźnie i krótkotrwale.

16 dni temu
M Jedrzejuk
M Jedrzejuk

Właśnie szkoda, że jest taki problem z diagnozą. Ja ze stanami lękowymi przechodziłam ponad rok... Po tym czasie pogłębiło się to jeszcze bardziej.

16 dni temu
M Jedrzejuk
M Jedrzejuk

Zawsze przy ataku paniki człowiekowi wydaje się, że umiera... Niełatwe, ale stany lękowe mogą okazać się wspaniałą okazją do rozwoju i prawdziwego poznania siebie...

16 dni temu
Jan Kowalski
Jan Kowalski

Z tego wywiadu wynika że ataki paniki to tylko przyspieszenie bicia serca. W takim razie jak nazwać sytuację gdzie ludzie biegają , krzyczą i zachowują się chaotycznie bo dzieje się w pobliżu coś niebezpiecznego, np atak islamisty-samobójcy? Mi to wygląda na to że ta pani miała tylko stany lekowe czy jakieś fobie a nie atak paniki. Łapka w dół za clickbait.

28 dni temu
zxdmyk zjd
zxdmyk zjd

mam ataki paniki odkąd pamiętam. choruje na depresję i stany lękowe już od wielu lat i był taki moment kiedy już było na prawdę lepiej ze mną, aż tu nagle atak paniki. ataki paniki były niespodziewane. mogłam go dostać wszędzie, w domu, na ulicy, w szkole. pamiętam że nie raz była taka sytuacja gdzie musiałam wyjść z lekcji do toalety, gdzie siedziałam tam praktycznie pół godziny, bo siedząc w klasie już czułam że zbliża się atak. po wyjściu z technikum, czyli stosunkowo niedawno bo w kwietniu na trochę wszystko ustało. w wakacje dowiedziałam się że nie zdałam matury, więc parę takich epizodycznych ataków było, ale było ich zdecydowanie mniej niż wcześniej. we wrześniu poszłam do pracy, no bo w końcu coś ze sobą trzeba zrobić przez ten rok przerwy. w poprzedniej pracy miałam może z trzy w porywach do czterech ataków przez półtora miesiąca. potem zwolniłam się z tej pracy i poszłam w nowe miejsce (obecnie tam pracuje). ludzie w mojej pracy są okropni i doprowadzili mnie do takiego stanu, że są takie dni gdy mam tych ataków po kilka razy dziennie. muszę wtedy biec do toalety i uspokoić się w miarę szybko. ataki paniki bardzo utrudniają życie, bo tak na prawdę nigdy się nie wie kiedy się go dostanie, jak silny będzie i czy będzie w ogóle możliwość „ucieczki” w bezpieczne miejsce by się uspokoić. zdarza się tak, że boję się wyjść z domu, bo z tyłu głowy mam myśli „a co jak dostanę ataku w miejscu publicznym? co jeśli nikt mi nie pomoże? co jeśli uznają mnie za wariatkę?” ten strach bardzo utrudnia momentami nawet proste, codzienne czynności. kto tego nigdy nie przeżył nie zrozumie tego czym na prawdę jest ten atak paniki. a atak u takiej osoby podatnej można wywołać bardzo łatwo. wystarczy że ktoś tylko krzyknie na tego kogoś lub powie coś nie tak. najgorszemu wrogowi tego nie życzę.

Miesiąc temu
Janusz Janush
Janusz Janush

Kimmy Granger ???? :3

Miesiąc temu
Luke R
Luke R

Ładna kobieta.

Miesiąc temu
_Klaudia Buczyńska_
_Klaudia Buczyńska_

Mam 17 lat i mam nerwice. Wiem co ona czuje. To jest koszmar

Miesiąc temu
aNia mOnika85
aNia mOnika85

gdybysmy zyli wolni bez systemów nie mielibysmy tych stanów zawsze coś i stres lęk i tak do śmierci

Miesiąc temu
aNia mOnika85
aNia mOnika85

myślałam że jestem sama z tym tematem ^^ pozdrawiam lękowców hihhi

Miesiąc temu
Ada Es
Ada Es

Również przez to przechodze... Kiedyś depresja i takie zaburzenia wywoływały we mnie śmiech...ale jak można bać się bez przyczyny? Trzeba przeżyć by to zrozumieć, doznałam ataku w sierpniu po długim stresie (praca, śmierć i choroby w rodzinie) zaczęło się od zwrotów głowy, przyspieszenie tętna szybki oddech, cała skamieniałam nie moglam rozprostowac dloni....koszmar... myślałam że dostaje zawału, udaru... Nie wiem, zegnalam się z narzeczonym, wiedziałam że zaraz umre dzień po ataku poszłam do kardiologia, wyszło ok ataki powtarzalny się codziennie, od rana do wieczora odczowalam silne napięcie, ból w klatce, uczucie leku...az ciężko mi o tym pisać... nie czekałam na odsyłanie mnie od lekarza do lekarza... Poszłam odrazu do psychiatry... I to był strzał w dziesiątkę, cieszę się że nie zwlekalam, teraz jest zdecydowanie lepiej, panuje nad tym, wstaje z usmiechem, mam inne podejście do życia, wcześniej nie miałam pojęcia jaką potęgę ma nasza podświadomość

Miesiąc temu
Marcin Szczebak
Marcin Szczebak

znam, też miałem... czasem przechodziło, potem wracało... na szczęście już nie wraca... moim zdaniem był to zawsze problem z poziomem potasu we krwi - wynikający ze stresu i zmęczenia, ale nigdy w tym akurat momencie gdy miałem atak nie była mi pobrana krew... ale potem wyniki pokazywały dolną normę... ale brałem po prostu tabletkę magnez + potas i piłem... bardzo dużo piłem... pierwsze ataki były okropne... kilka razy zdarzyło mi się to za granicą i jeden lekarz z karetki, którą musiałem wezwać, bo sam nie mogłem sobie poradzić z atakiem, dał mi cudowny lek = maskę ... zwykłą maskę z zamkniętym workiem, abym zaczął oddychać własnym dwutlenkiem węgla a nie tlenem... bo natleniony byłem aż nadto... pomagało... ale przyczyna główna jest jedna - STRES i zmęczenie. po którymś tam ataku już wiesz, co robić, jak go uspokoić, czasem trzeba wyskakać, wybiegać... wiadomo, że przejdzie... a skoro wiadomo, że przejdzie, to znaczy, że nie ma się czym stresować... i to uspokaja i pomaga... na pewno nigdy by mi nie pomogło przytuelenie :-D ... ale może jest różnie, nie wiem... podstawa to dieta, sen i minimalizowanie stresu.

Miesiąc temu
Malgosia B
Malgosia B

Wlasnie mam.atak paniki. Trwa nawet kilka godzin.Kilka godzin strachu o swoje życie.Fajnie ze nie jestem sama.

Miesiąc temu
Urszula Piotrowska
Urszula Piotrowska

To wszystko prawda!!! Najgorzej jak powietrza nie można złapać... pamietam mama otworzyła okno i kazała mi się wychylić i oddychać . Był silny wiatr i przeciąg , a ja czułam że nie mogę złapać powietrza, jakbym nie nie potrafiła oddychać dosłownie. pamietam,że mysłam że umrę i martwiłam się co wtedy z moja córeczka. Potem był strach nawet przed wyjściem do spożywczego

Miesiąc temu
Love Forever
Love Forever

Na szczęście Pani miala dosc lekką nerwice ,ze tak ujme , wyszla z niej dzieki terapi.Ten kto ma Gad 24h i mase somatow plus dd i depresje nie wyjdzie z tego tylko terapią.

2 miesięcy temu
Magdalena W.
Magdalena W.

Bardzo inteligentna osoba. Świetna rozmowa. Super 👌

2 miesięcy temu
Just Me
Just Me

Choroba naszych czasów😑

2 miesięcy temu
konrad bator
konrad bator

Ale u niej to pięknie wyglądało, poszła do lekarza i wyleczył ją, a taka prawda że ludzie latami chodząc po lekarzach, psychologach, psychiatrach, terapiach i dalej nie mogą sobie poradzić ze swoją chorobą i z niej wyjść więc może mi ktoś powie gdzie wyleczy się szybko jak u pani z materiału powyżej (ergofobię) ? może ktoś miał i pomożę ?

2 miesięcy temu
Lukas Komuniti
Lukas Komuniti

Bardzo dobry temat. Dodam też, że czekam na materiał z egzorcystą

2 miesięcy temu
Weronika Maj
Weronika Maj

Cieszę się że nerwica lekowa i napady i napady paniki to nie jest już temat tabu

2 miesięcy temu
champagnemamitta
champagnemamitta

Mam depresję lękowa,raz w życiu mialam atak paniki..nie widziałam co się dzieje,na szczęście po kilku minutach minęło,ale myslalam przez te kilka minut ze umre..

2 miesięcy temu
Ania Dąbrowska
Ania Dąbrowska

M

2 miesięcy temu
Marta Olszta
Marta Olszta

Cieszę się, że zdecydowałaś się powiedzieć w taki sposób o wsparciu profesjonalnego psychoterapety. Stereotyp, że tylko słabi idą do psychologa jest tak "logiczny" jak mówienie, że tylko słabi idą do dentysty... Większość z nas powinna od czasu do czasu robić także psychologiczny przegląd!

2 miesięcy temu
Jaki kraj takie sarny
Jaki kraj takie sarny

Zmagam się z tym samym problemem. Mam wrażenie, że to ja siedzę na tym krześle ...

2 miesięcy temu
Piotr Topolewski
Piotr Topolewski

Jakby ta Pni miała zaburzenia trzustki to by zapomniała o lekach...

2 miesięcy temu
Otylusia&akwarystyka
Otylusia&akwarystyka

ja sie balam sama spac , balam sie jezdzic autobusem, supermarketów balam sie wyjazdów po za strefe komfortu ze jak cos mi sie stanie kto mi tam pomorze to jest okropna chroba nie da sie opisać

2 miesięcy temu
Otylusia&akwarystyka
Otylusia&akwarystyka

ja doswiadczylam tego podobnie ale to jest nerwica

2 miesięcy temu
Michał Morawski
Michał Morawski

Miałem to samo, wygrałem z tym w 90%

2 miesięcy temu
marolp PL
marolp PL

Walczę z nerwicą lękową od 8 miesięcy, zaczęło się podobnie - jazda busem, przez pierwsze 3 miesiace była tragedia, nie mogłem jeść, spać, żyć, siedzieć, chodzić na zajęcia... po miesiacu od ataku 1 ataku paniki zacząłem brać mozarin, (okazjonalnie benzodiapeziny - alpragen, xanax, itp) od razu chodziłem na psychoterapię... teraz po tym czasie jest bardzo OK, kończę już brać mozarin, chodzę nadal na psychoterpapię, lęk przed lękiem i "planowanie wyjścia awaryjnego" zostało, w wakacje bardzo stresowała mnie wycieczka do bułgarii - lot samolotem itp. I sądzę, że to mi dużo pomogło bo się przełamałem już całkowiecie, temat rzeka, zapraszam do komentowania i kontaktu priv, chętnie pomogę!

2 miesięcy temu
K.K.C
K.K.C

A ta pani przypadkiem nie walnęła jakiejś pigułce? 😂

2 miesięcy temu
Cintro n
Cintro n

ale cykoria..masakra jakas

2 miesięcy temu
Wiktoria F
Wiktoria F

Edukacja psychologiczna

2 miesięcy temu
GetFreaky
GetFreaky

Chętnie obejrzałabym taki odcinek o nerwicy natręctw gdyż sama podejrzewam tę przypadłość u siebie ;)

2 miesięcy temu
Natalia Adamczyk
Natalia Adamczyk

MAM TAK SAMO A CZASEM GORZEJ TO JEST STRASZNE !!!!!!! ;( ;( GRATULACJE DLA CIEBIE ! :)

2 miesięcy temu
RYSIEK RYSIO
RYSIEK RYSIO

Witam. Czy jest szansa na kontakt z panią która tu występuje :) Chciałem pomoc mojej bliskiej przyjaciółce która ma bardzo podobny problem ..

2 miesięcy temu
Julia N #pograjmerciątko
Julia N #pograjmerciątko

Ataki paniki towarzyszą mi od długiego czasu. Zaczęło się jak miałam 10-11 lat, nawet nie wiem od czego to się zaczęło ale zaczęłam się panicznie bać, że będę wymiotowac więc w momencie ataku czułam mdłości, ból brzucha, pocenie dłoni, czy właśnie takie poczucie derealizacji. Lęk stał się tak silny, że powoli zaczęłam jeść coraz mniej i bardzo chudłam, przyszła też kwestia szkoły i to jak źle się w niej czułam, ogromny ból brzucha i mdłości. W wieku 12 lat trafiłam do szpitala z wzrostem 165 i wagą 36 kg, po szpitalu zaczęłam powoli wychodzić z tego lęku przed wymiotowaniem ale do końca niestety się to nie udało. W 1 gimnazjum przez ten lęk przestałam chodzić do szkoły, bałam się, że zacznę tam wymiotowac i po prostu przestałam wychodzić z domu, oczywiście cały czas miałam terapię. Zaczęłam brać leki ale dalej nic się nie poprawiało, w 2 gimnazjum zaczęłam nauczanie indywidualne ale pojawiła się depresja. Obecnie mam 15 lat i dalej nie chodzę do szkoły, nerwica lękowa dalej mi towarzyszy, do tego depresja i zespół myśli natrętnych. Strasznie dziękuję za ten odcinek bo pokazuje on jak wyglądają ataki paniki.

2 miesięcy temu
Olga Lubowska
Olga Lubowska

Psycholog to nie lekarz. Psychiatra jest lekarzem.

3 miesięcy temu
Krotock
Krotock

Zaproś osobę z borderline.

3 miesięcy temu
Kalbo
Kalbo

Mam to nadal i nikomu nie polecam

3 miesięcy temu
Bosh
Bosh

Witam, jeśli Pan potrzebuje tematu i wcześniej go nie poruszył to chętnie podzielę się wiedzą i przeżyciami jak to jest być alkoholikiem. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

3 miesięcy temu
CHyX
CHyX

Dobry, rzetelny odcinek. Zresztą jak znakomita większość. Bardzo dobrze Rafał, że podejmujes takie tematy, że znajdujesz takich gości do prowadzenia rozmowy. Odnośnie samego odcinka i podejmowanego problemu najważniejsze co zostało powiedziane to kwestia podjęcia leczenia i próby pomocy sobie osobami z zewnątrz, profesjonalistami, psychologami. Zawsze starałem się wychodzić z założenia, że samemu można przejść przez każdą złą chwilę i ze wszystkim najlepiej walczyć samemy, żeby budować swój kręgosłup i poczucie swoich mocnych stron. Miewałem takie stany tylko po zapaleniu marihuany, nigdy "na trzeźwo", więc mniej więcej mogę sobie wyobrazić co dzieje się w głowie człowieka, który boryka się z tym codziennie, po kilka razy. Można z tym walczyć samemu, ale po co? Pozdrawiam i pamiętajcie, wszystko siedzi w głowie, można się wyleczyć z wszystkiego. Zawsze.

3 miesięcy temu
IN DEKX
IN DEKX

Uśmiechając się mówi że było to traumatyczne przeżycie. Brawo ty.

3 miesięcy temu
typowy_ kopacz
typowy_ kopacz

ale ona jest sliczna.

3 miesięcy temu
Grzegorz Magda
Grzegorz Magda

Wam się coś w głowach porobiło czy co ? 99% komentarzy osób mówiących mam to samo..chyba jakiś cud że ja nic takiego niemam :D

3 miesięcy temu
qq qq
qq qq

Jednak najlepszym lekiem jest rozmowa z innym czlowiekiem, który postara się zrozumieć i pomóc jak tylko może.

3 miesięcy temu
Man Hent
Man Hent

Większość osób ma jakieś epizody, większość udaje że ich coś nie dotyczy, dotyczyło nigdy bo tak łatwiej niż przyznać się przed sobą.

3 miesięcy temu
Man Hent
Man Hent

czuła się jak w matrixie, prawidłowo przecież jesteśmy w matrixie lol xD Po prostu była zbyt otwarta świadomością nie mając odpowiedniej ochrony ze swojego serca.

3 miesięcy temu
Sugarshow ___
Sugarshow ___

Ani słowa o terrorystach ? Dziwne.

3 miesięcy temu
super JK
super JK

Świetny wywiad, czułem się momentami jakbym to ja napisał odpowiedzi na pytania dla tej Pani ale również mógłbym wiele dodać od siebie. Robisz świetną robotę na tym kanale, pozdrawiam.

3 miesięcy temu
Anna Joanna
Anna Joanna

Dziekuje za potwierdzenie ze nie zwariowalam i nie urajam sobie niczego w glowie

3 miesięcy temu
Ulka Pacanowska
Ulka Pacanowska

Może i to zależy od tego że każdy odczuwa wszystko indywidualnie ale jako osoba przechodząca leczenie pod kątem ataków paniki i stanów lękowych myślę że to nie do końca tak wygląda jak laska to opisuje. No i istnieją lepsze tematy na odcinki serio

3 miesięcy temu
Clique is sicque as fricque
Clique is sicque as fricque

Ogólnie to słyszałam, że przytulanie nie każdemu przechodzącemu te ataki pomaga i to zależy od osoby. Jeśli lęk osoby miał początek z jakiegoś typu bliskością innej osoby to raczej jasne, że ta osoba będzie się tego bała i tylko jej się pogorszy. Więc najpierw pytamy, czy można, później przytulamy, czy choćby nawet dotykamy takiej osoby.

3 miesięcy temu
wciskam enter
wciskam enter

Taka sytuacja realizacja.mialem i mam tak samo jak Ty

3 miesięcy temu
Zuzia Ignaczewska
Zuzia Ignaczewska

To spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to spam to

3 miesięcy temu
Aga Klara
Aga Klara

No to prawda.. Edukacja psychologiczna w Polsce leży i kwiczy. Podejście naszego społeczeństwa do jakichkolwiek zaburzeń jest zwykle skrajnie niewłaściwe, zakładając że dana osoba w ogóle jest w stanie uwierzyć w istnienie zaburzeń. Fajny odcinek, fajna dziewczyna - jak reszta, czuję niedosyt - przyjemnie posłuchać kogoś kto składa pełne zdania :) Super, że edukujecie... Skąd ludzie się mają dowiedzieć jak nie z internetu - przecież w szkole nikt Ci tego nie powie... ;(

3 miesięcy temu
Marta Orczykowska
Marta Orczykowska

To nie jest tak, że ona jest mniej doświadczona czy nie miała tych stanow lękowych silnych. Ona jest po prostu juz wolna i dlatego tak normalnie o tym mowi. Z tym zaburzeniem to jest tak, ze zyjesz sobie normalnie, a pewnego dnia wstajesz i jakby ci ktos kabel odlaczyl. Mnie nerwica z dnia na dzien zamknela w domu. Kto nie przezyl ten nie zrozumie, jak lęk może chwycic za gardlo jak tylko nacisniesz klamke by wyjsc. Ja z atakami paniki zyje od siedmiu lat, ale dopiero gdy po ostatnim zostal mi lęk uogolniony zrozumialam ze trzeba sie leczyc.

3 miesięcy temu
Larus Delawarensis
Larus Delawarensis

Swietna babka

3 miesięcy temu
Psychologia na co dzień
Psychologia na co dzień

Ataki paniki są... nomen omen, przerażające. Jak wiele zaburzeń psychicznych. Na szczęście wiele z nich da się wyleczyć całkowicie.

3 miesięcy temu
Andrew Jakubczak
Andrew Jakubczak

NIEPRAWDA. Da sie wyleczyc. ale nie farmokologia. Trzeba usunac przyczyne atakow. Opisalem to w innym wpisie. Sprawdz jak chcesz.

3 miesięcy temu
eM Jot
eM Jot

Ezoteryka, praca z czakrami a w szczególności z czakrą podstawy. Polecam się zagłębić w temat. Nieprawdopodobnie pomaga jak żaden inny lek. Cierpię na ataki paniki, agorafobię, fobie społeczne od jakichś 20 lat plus. Dodam, że mam nadwrażliwość na kofeinę i nikotynę, a szalone lata licealne dołożyły swoje pięć groszy do problemu, tzn. alkohol i narkotyki. W każdym razie - polecam książki o kontrolowanym oddechu, ezoteryce, czakrach itp. Zioła jak melisa, różeniec górski, teanina, 5-HTP. Ale łapanie władzy nad lękami to BARDZO powolny okres, ważna jest cierpliwość.

3 miesięcy temu
Sycrazis
Sycrazis

Ja pierwszy atak miałam w wieku 14 lat, teraz mam 21, wiec już 7 lat z tym żyję, ALE udało mi się jakieś 3 lata temu dojść do tego jak to zatrzymać. Pewnego dnia pomyślałam sobie, że to ja ,,wymyślam" te stany .To znaczy kiedy tylko to się pojawia, myślę sobie ,, to jest wymyślone (przez mój mózg), i tak mi się nic nie stanie, nieważne czy się boję czy nie to i tak przejdzie, i i tak się nic nie stanie". Myślę to sobie takim bardzo opanowanym ,,tonem". Znużonym wręcz i trochę cynicznym. Uważam, że ten ,,ton" jest kluczowy. A zresztą w gruncie rzeczy to prawda. I to działa za każdym razem, bo od 3 lat nie miałam ani jednego ataku paniki. Odczuwam je raz na jakiś czas (rzadziej niż raz w miesiącu) przez najwyżej sekundę-dwie. Tak że polecam.

3 miesięcy temu
robert kosa
robert kosa

Rozładowanie emocji pomaga

3 miesięcy temu
Kaspar Lehepuu
Kaspar Lehepuu

Ja po wielu przejściach w przełomowym dla mnie roku 2010 po kilku latach od traumatycznych wydarzeń zacząłem mieć stany lękowe. Objawy są różnorodne. Prawie zawsze towarzyszy im szybkie tętno i uczucie lęku, poczucie umierania. Niekiedy doświadczam ściskania w gardle, uczucia ciała obcego w gardle, dolegliwości żołądkowe, bólowe pleców, kości, kłucia, mrowienia, problem z widzeniem i koncentracją, uczucie zimna lub rzadziej gorąca. Niektóre ataki trwają godzinę a niektóre aż cały dzień. Dodam jeszcze, że sam pracuję w służbie zdrowia w szpitalu. Kilkakrotnie miałem atak będąc w pracy na dyżurze wśród innych chorych. Bałem się, że mój stan, moje zachowanie zostanie zauważone przez pacjentów lub personel. Izolowałem się, musiałem na chwilę wyjść, przejść się lub położyć. Z czasem zacząłem się uczyć z tym żyć i szybko reagować. Najważniejsze w nerwicy lękowej jest ŚWIADOMOŚĆ tego, że to nie zawał serca, to nie wrzody żołądka, stwardnienie rozsiane, czy jakaś inna dziwna choroba prowadząca do śmierci a właśnie lęk. Uświadomienie sobie tego to już połowa sukcesu. Ja nie biorę leków na stałe. Jeśli atak jest słaby radzę sobie np spacerem, chwilą izolacji, gorącym prysznicem itd. Jeśli atak jest ciężki, długi wtedy wspomagam się tabletką doraźnie. Po tym jak zacząłem doświadczać tych stanów zmieniłem pracę z oddziału internistycznego na oddział właśnie związany z takimi zaburzeniami. Tylko osoba, która tego doświadczyła potrafi zrozumieć co czuje ktoś kto choruje na nerwicę. Niestety wśród lekarzy panuje jeszcze duża niewiedza w zakresie tej choroby. Podchodzą do tego problemu jako choroby psychicznej, komentują między sobą "wariat jakiś". Nerwica jest co prawda chorobą o podłożu psychologicznym ale nie jest chorobą psychiczną. Nie można jej klasyfikować jako choroby z objawami psychotycznymi jak np schizofrenia. Jeśli chodzi o leki to super jest Propranolol oraz Lorafen.

3 miesięcy temu
anillora
anillora

Niedawno skonczylam terapię. Rozumiem tą dziewczynę i zgadzam się z tym, że każdy powinien sie skonsultować z psychoterapeuta. Nie ma ludzi bez problemów. Taka terapia daje bardzo duży efekt i poprawia jakość życia. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego!

4 miesięcy temu
San. ABSEKT
San. ABSEKT

Super temat, dziękuję!

4 miesięcy temu
Agata Kminikowska
Agata Kminikowska

Odcinek wolontariat w domu dziecka ? Sama byłam wolontariuszka .. tyle tam zobaczyłam .. jestem ciekawa czy mozna jeszcze więcej zobaczyć , usłyszeć od małych dzieci...

4 miesięcy temu
_Nazwa_
_Nazwa_

Tez tak miałam :/ jeszcze mam tak ze oddycham szybko i głośno po prostu się dusze

4 miesięcy temu
S. K.
S. K.

Bardzo dobry konkretny wywiad...i dobry temat ...

4 miesięcy temu
ja
ja

Może następny z kimś chorym na rozdwojenie jaźni?

4 miesięcy temu
Starving Moth
Starving Moth

-Takie dziwne żeby to była tylko panika -a co myślałaś,że co się dzieje? -myślałam że umieram przypomniało mi się jak Hermiona w Harrym Potterze powiedziała że mogą umrzeć albo gorzej...ich...wyleją ze szkoły

4 miesięcy temu
Dawid Ziółkowski
Dawid Ziółkowski

Mam 16 lat i już parę razy tam miałem.. Nie polecam nikomu

4 miesięcy temu
Anna Mieszkowska
Anna Mieszkowska

Jestem psychoterapeutką - kilka dni temu zgłosiła się do mnie osoba, która po obejrzeniu odc. "Czułam się jak w MATRIXIE". Czym są ATAKI PANIKI? zdecydowała się rozpocząć własną terapię. Oglądając ten program uświadomiła sobie, co się z nią dzieje i gdzie może się zgłosić po pomoc. Myślę sobie, że jeśli ten program sprawił, że choć jedna osoba (a jestem pewna, że jest ich więcej) zaczęła szukać wsparcia, stawiać czoła swoim problemom i dąży do tego, aby życie było dla niej bardziej satysfakcjonujące, uważam to za Wasz ogromny sukces. Szczerze gratuluję tak wartościowego programu. Sama jestem z Wami od pierwszego odcinka i zawsze z niecierpliwością czekam na kolejny. Pozdrawiam serdecznie!

4 miesięcy temu
Paweł Warowny
Paweł Warowny

Proponuje temat - Nowoczesny szaman :)

4 miesięcy temu
Salomea
Salomea

Niesamowite, jakbym słuchała rozmowy ze sobą . Na szczęscie ten etap już za mną!

4 miesięcy temu
Natalia
Natalia

Temat o fobii społecznej mógłby być interesujący. Sama bym z chęcią o niej opowiedziała, jeślibym nie umarła ze strachu :P

4 miesięcy temu
Natalia
Natalia

Dlatego też napisałam, że sama umarłbym ze strachu :P

2 miesięcy temu
Violet Grape
Violet Grape

raczej ciezko byloby rozmawiac z fobikiem :P Chyba, ze takim ktory juz wychodzi na prostą

2 miesięcy temu
Natalka Oł
Natalka Oł

To o mnie :( Mogę opowiedzieć co przeżywam codziennie (jeśli jestem wśród ludzi)

3 miesięcy temu
Ag Nes
Ag Nes

ok, nikt nie jest doskonaly, kazdy ma swoje problemy... ale wedlug mnie osoba tak bardzo nadwrazliwa psychicznie nie powinna byc lekarzem... to nie jest zawod dla kazdego... ale tak to jest kiedy wybiera sie kierunek studiow nie z powolania- ale dla kasy :P

4 miesięcy temu
Natalia Targos
Natalia Targos

Jeju, te ataki są najgorsze, masz wrażenie ze niby jesteś tu a cie nie ma. Ja mam wrazenie jakhym była w jakimś śnie :/

4 miesięcy temu
Maniuś Maniuś
Maniuś Maniuś

Miałem dokładnie te same objawy, jakie opisuje ta dziewczyna. Zaczęło się z dnia na dzień. Pierwszy atak jak oglądałem coś właśnie na Youtube. Niby sytuacja jak każda inna, ale atak nastąpił. Też myślałem, że umieram. Atak był bardzo mocny. Następny atak nastąpił jakiś tydzień później, i rozpoczął serię kilkudniowej ciągłej, ostrej paniki z objawami typu drżenie ciała, duszności, uczucia jakby jakiejś guli w przełyku, spłyconego oddechu, hiperwentylacji, chwiejnego kroku. I do tego ten cholerny lęk przed następnym napadem 24h. Potrafiłem budzić się w nocy z tak mocnym biciem serca i dusznościami, że nie wiedziałem, czy już umieram czy jeszcze nie. Wyniki badań w normie, tarczyca spoko, elektrolity spoko, EKG i echo serca nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Diagnoza jednoznaczna, nerwica. 6 dni na benzodiazepinach, a później ponad rok na SSRI. Terapia też była jakieś 1.5 roku, ale w mojej ocenie nic mi nie dała. Po odstawieniu leków zdarzały się i zdarzają takie jakby "mikronapady" ale dużo słabsze niż na początku tej wątpliwej przygody. Od jakiegoś czasu wziąłem się za siebie. Bieganie, 1.5g dziennie omega-3 (EPA+DHA), magnez (cytrynian) i od czasu do czasu jakaś miesięczna kuracja kompleksem witamin i minerałów. Zauważalna poprawa samopoczucia. Być może, gdybym nie był takim leniem jak kiedyś i wcześniej włączył aktywność fizyczną i wspomniane odżywki do planu dnia, to leki nie byłyby potrzebne. Piszę to dlatego, żeby zwrócić uwagę na pewien bardzo istotny fakt. Nerwica może wynikać również z niedoborów. Polecam wszystkim zadbać o dietę, a jeśli nie jesteście w stanie, to zaopatrzcie się w odpowiednie suplementy, i obowiązkowo aktywność fizyczna.

4 miesięcy temu
Andrew Jakubczak
Andrew Jakubczak

Nie zrobiles zle biorac sie za cwiczenia i suplementy .. ale problem jest w Tobie dalej ... i zawsze sie bedzie jakos objawial az go nie usuniesz. Znajdz moj wpis ponizej i dowiesz sie co to jest i jak sobie radzic... jak chcesz. Nie namawiam :)

4 miesięcy temu
Vlad Dracula
Vlad Dracula

Osoby doświadczające somatyzacji lęków mają w życiu trochę przechlapane. Gdy już przylgnie do nich etykietka panikarza, neurotyka itp, każde ich złe samopoczucie będzie przez otoczenie traktowane z przymrużeniem oka. Niestety, osoby cierpiące na stany lękowe także chorują, i może się zdarzyć, że coś co zostanie wzięte za atak paniki okaże się udarem albo napadem astmy.

4 miesięcy temu
MS3300
MS3300

Ja bym tego nie nazwał atakiem paniki. Ja bym to nazwał zachwianiem homeostazy poprzez prawdopodobnie zbyt wielką ilość kortyzolu w organiźmie. (;

4 miesięcy temu
Honoris Causa
Honoris Causa

Klasyczne zaburzenia lękowe, prosty case dla psychiatry.

4 miesięcy temu
Honoris Causa
Honoris Causa

Wyjątkowo nudny odcinek, bo gość nie jest w żaden sposób wyjątkowy. Mam tu na myśli to, że tego typu problemów doswiadcza/doświadczał ogromny odsetek polskiego społeczeństwa. Jestem farmaceutą i widzę i ludzi kupuje neuroleptyki. Niektórzy wcale się nie krępują i mówią mi wprost, dzień dobry panie Pawle, to co zwykle na szajbe, receptę już daje. Dlatego jeśli macie tego typu problem, nie udawajcie, że go nie ma. Idźcie do psychiatry i zacznijcie normalnie żyć. Jednocześnie nie uważam, by wizyty u psychologa dały długotrwały efekt. To taka przypadłość, że bez farmakologii normalnie nigdy już nie będzie.

4 miesięcy temu
Andrew Jakubczak
Andrew Jakubczak

Twoja opinia ... nie zamierzam z nia polemizowac. Tyle w temacie. Pozdrawiam

3 miesięcy temu
MyTravels2525
MyTravels2525

Takie rzeczy powinien diagnozować psycholog albo psychiatra. Oni wiedzą najlepiej, są w tym zakresie bardzo dobrze wyedukowani. Jeżeli Ty to przechodziłeś i wiesz jak sobie z tym radzić, nie czyni Cię to ekspertem w tej dziedzinie. Psycholodzy i psychiatrzy już tyyle słyszeli i widzieli, że wiedzą dużo lepiej niż Ty jak to leczyć - czy z farmakologią, czy bez niej.

3 miesięcy temu
Andrew Jakubczak
Andrew Jakubczak

@MyTravels2525. Ja mialem ataki przez lat ponad 12 od 1998r i to takie ze najwiekszemu wrogowi bym nie zyczyl. Z perspektywy czasu jestem BARDZO zadowolony ze NIGDY nie bralem lekow. Ataki skonczyly sie (2011) bardzo krotko po tym jak zaczalem swoja prace wewnatrz i NIGDY NIE WROCILY. Teraz gdyby moje dziecko mialo problem NIGDY lekarza by nie zobaczylo. Sam wiem co to powoduje i gdzie lezy przyczyna. JEST JEDNA PRZYCZYNA TYLKO .. nazw lekarze maja duzo na objawy tego i ma to sie do PRAWDY jak piernik do wiatraka. Wiekszosc tych lekarzy samemu nigdy nic nie zrobila BY SPARWDZIC jak sami dzialaja... Czytaja opracowania INNYCH. Ja zrobilem swoja robote i to co pisze pochodzi z DOSWIADCZENIA. Wiem ze to brzmi arogancko .. ale nie to mna kieruja .. a nie klamie. Kazdy moze to sprawdzic i wystarczu troche odwagi, checi ... i pracy nad soba. Problem moze tak szybko zniknac ze sam/a nie uwierzysz. Opierasz sie na czyichs opiniach (Seratonin itp - nie mowie ze to nie prawda) i im WIERZYSZ. Sprawdz jak to w Tobie dziala (poczuj to) i w momencie jak to zaobserwujesz .. problemy sie skoncza. STRACH je powoduje .. w wiekszosci. .. Choc cala energia emocjonalna zblokowana w ciele ma wpyw na to co czujesz .. bo ona ma zaczepienie w mozgu i wypelnia CALE CIALO, kazda komorke a odczuwalna jest jako BOL, napiecie, dyskomfort w ciele. A ze to elektromagnetyzm .. to schodzac odczuawamy to jako fale splywajace do STOP .. glownie lewej. Wymagana jest KONCENTRACJA i brak MYSLENIA - a to znika samo im wieksza koncentracja na ciele .. Myslenie napedza ataki. Znajdz moje wpisy ponizej gdzie podalem link do miejsca wktorym opisalem jak to dziala i co zrobic.. Jak Ciebie to interesuje. Nie namawiam.

3 miesięcy temu
MyTravels2525
MyTravels2525

Andrew Jakubczak - Różni ludzie różnie tę chorobę przechodzą. Ktoś może mieć słabsze ataki i wystarczy terapia. Choruję na zaburzenia lękowe, ogólnie mówiąc nerwicę. W moim przypadku było tak, że ataku (silnego) dostałam nagle, zaczęło mi walić serce i sama bałam się 'co się z moją głową dzieje'. Ja musiałam brać leki bo inaczej to by się często powtarzało. Niedobór serotoniny w organizmie - trzeba brać leki SSRI. Teraz już wiem jak zapobiegać atakom ale leki nadal biorę.

3 miesięcy temu
Andrew Jakubczak
Andrew Jakubczak

BAJKI siejesz z ta farmakologia. Czesc ludzi musi je uzywac bo nie wierza nawet, ze sobie sami moga pomoc.... im to bedzie potrzebne. Inni, wierzacy w swoje mozliwosci moga sami to naprawic. Ja to zrobilem bez pomocy lekarskiej i bez farmeceutycznych TRUCIZN. Daj swoim pacjentom placebo to zobaczysz ze tak samo bedzie dzialac.

4 miesięcy temu
lovexdym
lovexdym

Może kiedyś uda się znaleźć kogoś, kto chciałby porozmawiać o problemie DDD - dorosłych dzieci z rodzin dysfunkcyjnych. Chętnie posłuchałabym relacji kogoś z tym zaburzeniem, kto zdołał poukładać sobie codzienność.

4 miesięcy temu
mike il gamer
mike il gamer

Tez to przezylem psycholog nie pomogl poprostu staralem sie zapominac o tym i samo minelo

4 miesięcy temu
Andrew Jakubczak
Andrew Jakubczak

Ataki Paniki maja JEDNA przyczyne TYLKO - zamknieta energia emocjonalna w CIELE/PSYCHICE. Wiele czynnikow moze je wywolac .. ale przyczyna jest ZAWSZE jedna. Ta pani pomogla sobie .. ALE nie USUNELA tej energii z ciala. Przeprogamowany zostal jej umysl i nauczyla sie jak sobie z tym radzic.. ale 2 ataki powtrzyly sie pozniej i jest szansa ze sie powtorza.... bo nie usunela przyczyny ich. Skad to wiem ??? Bo sam mialem je przez lata i sam sie wyleczylem bez pomocy lekarzy - ci wypisywali mi prochy a to IDIOTYZM by je brac. Ja co prawda nauczylem sie usuwac to badziewie z ciala. U mnie zaden atak sie NIGDY nie powtorzyl i nie ma szans by sie to stalo ... do konca mojego zycia, a jestem wolny od nich juz ponad 7 lat. .. a mialem je przez lat kilkanascie. Nie chce nawet pisac jakie byly te najgorsze i nie zycze nikomu by takie przechodzil. KAZDY MOZE SIE TEGO POZBYC .... SAM. Wymaga to pracy i wiedzy ... ale to nie jest problemem dla zmotywowanych ludzi. Dla znajacych angielski polecam znalezc w necie te ksiazke LESTERA LEVENSONA "No attachments, No aversions", mozna znalezc w formacie pdf. To jego autobiografia i naprawde warto od tego zaczac. Jak przeczytacie zrozumiecie dlaczego. Po tym poszukajcie informacji o Sedona Method ... ktora on stworzyl. To jest najlepsza droga do usuniecia nie tylko atakow paniki ale wielu innych problemow jakie mamy. Ja jestem na koncu drogi a trwa to juz ponad 7 lat ciaglej pracy wewnatrz.... bez dnia wolnego. Nawet prace zostawilem na 5 lat i nie zaluje tego wcale. To co potrafie w srodku robic byloby nie do uwierzenia dla was, wiec nawet nie bede o tym pisal. Kazdy do tego dojsc moze .. jesli sie zdecyduje to robic. Trzeba miec tylko motywacje. Dla tych ktorzy nie znaja jezyka angielskiego zostawie link do forum na Interii gdzie opisalem jak sobie mozna z tym radzic. Nie jest to wyczerpujace ... ale jest to dobry start. Jesli ktos z Was bedzie mial pytania to zostawiajcie TAM je. Zagladam tam co jakis czas i napewno na nie odpowiem. oto link: https://forum.interia.pl/jestem-jego-kochanka-tematy,dId,3204472,ok,1,strona,4 Pozdrawiam

4 miesięcy temu
Izabela Budacz
Izabela Budacz

Bardzo delikatne stany ta dziewczyna miała, i dobrze, ze się więcej nie męczyła :) Ale to fakt, ze tych stanów nie zrozumie nikt kto ich nie miał.

4 miesięcy temu
Agnieszka Partyka śpiewa
Agnieszka Partyka śpiewa

Dziękuję Ci za ten wywiad, ja sama nie zdawałam sobie sprawy czym są ataki paniki u mojego partnera póki sama nie doświadczyłam tego kilka miesięcy temu z tym że ja zaczęłam doświadczać tych ataków w kontakcie z innymi ludzmi,wtedy również pojawia się syndrom ucieczki, a wcześniej lęk przed lękiem. Nie bałam się skorzystać z pomocy psychiatry i rozpocząć leczenie farmakologiczne gdyż to utrudnia mi normalne funkcjonowanie w społeczeństwie.

4 miesięcy temu
Gabriela Zientarska
Gabriela Zientarska

Najgorsze jest to, że ataku paniki można dostać z powodu zupełnej bzdety, zamartwiania się o pierdołę, nawet, kiedy ma się świadomość, że to pierdoła. I to się tylko nasila im więcej się myśli. Okropność. Nikomu nie życzę

4 miesięcy temu
Agata Zapolska
Agata Zapolska

Znam ten temat zbyt dobrze

4 miesięcy temu
Ada Mirzejewska
Ada Mirzejewska

Mozna sie z ta pania jakos skontaktowac bo mam jeszcze pare pytan

4 miesięcy temu
lew basienka
lew basienka

Ja jestem dosyc otwarta jezeli chodzi o moja nerwice- i pare razy mialam sytuacje ze mowilam do nowo poznanych osob: czasami dostaja atakow paniki i zamykam sie w sobie,nie przejmuj sie jak cos. Reakcja drugiej osoby to : wytrzeszczone oczy i komentarz, "ja tez!"

4 miesięcy temu
Marilyn Monroe
Marilyn Monroe

Choruje na nerwice lękową z zaburzeniami depresji... Nie życzę nikomu tej choroby.. Nawet wrogowi.. Po prostu ten kto tego nie zna nie ma pojęcia jak to jest.. Pozdrawiam ciepło wszystkich chorych..

4 miesięcy temu
Kwiat Fiołka
Kwiat Fiołka

Dobrze to rozumiem czasem w nocy budził mnie atak paniki i bałam się tak że ciężko to nawet opisać. Pierwszy atak paniki miałam jakieś 12 lat temu była w sklepie nagle zrobiło mi się słabo z nerwów i myślałam że umieram ciało odmawia posłuszeństwa, nogi się pod człowiekiem uginają

4 miesięcy temu
Randomowy Komentator
Randomowy Komentator

Takie głupoty pieprzy że aż uszy bolą.. dramat

4 miesięcy temu
Matjusz
Matjusz

Miałem to samo. Rozumiem ją doskonale.

4 miesięcy temu
Jolanta Jermolowicz
Jolanta Jermolowicz

Bardzo pomógł mi ten progarm.... Magda -jakże ciepła duszyczka ☺☺☺☺ dziękować bardzo .. więcej teraz rozumiem .. ☺ pozdrawiam gorąco ☺☺☺

4 miesięcy temu
Arek Florkiewicz
Arek Florkiewicz

Tak samo było u mnie.,, Do dziś mam dreszcze jak o tym myślę, wrr....

4 miesięcy temu

Następny